Blog Kancelarii Adwokackiej Smok i Partnerzy

Co się dzieje w sytuacji gdy jeden z małżonków NIE zgadza się na rozwód?

utworzone przez  | 16.12.2019 | Prawo rodzinne

Czasem spotykamy się w Kancelarii z sytuacją, gdy przychodzi Klient stanowczo żądający prowadzenia sprawy o rozwód.

Nie wyobraża sobie dalszego trwania w relacji małżeńskiej, choć obawia się, czy Sąd rozwiąże małżeństwo w sytuacji, gdy jego współmałżonek nie wyraża zgody na rozwód i uparcie deklaruje chęć utrzymania związku małżeńskiego.

W większości przypadków możemy uspokoić naszego Klienta informując go, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa Sąd rozwiąże małżeństwo przez rozwód, pomimo „braku zgody” jego współmałżonka. Oczywiście sytuacja ta będzie miała miejsce, jeśli Sąd ustali, iż pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi, przy jednoczesnym ustaleniu braku przesłanek negatywnych – takich, jak sprzeczność orzeczenia rozwodu z dobrem wspólnych małoletnich dzieci czy też sprzeczność orzeczenia rozwodu z zasadami współżycia społecznego.

Sytuacja komplikuje się w sytuacji, gdy rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia. W takim wypadku z reguły orzeczenie rozwodu jest niedopuszczalne. Z zasady ochrony i umocnienia rodziny wynika bowiem, iż postępowanie małżonka, który swoim nagannym zachowaniem doprowadził do zerwania więzi  małżeńskich – powinno spotkać się z negatywną oceną sądu.

Od zasady niedopuszczalności orzeczenia rozwodu na żądanie małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, przewidziane są dwa wyjątki. Pierwszy z nich dotyczy sytuacji,  gdy drugi z małżonków wyrazi zgodę na rozwód. Z drugim spotykamy się w przypadku, gdy odmowa zgody małżonka jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

Co z tego wynika?

Dla przykładu – Mąż, który jest wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego chce rozwodu, a jego żona stanowczo się nie zgadza i deklaruje gotowość wybaczenia małżonkowi oraz próby restytucji małżeństwa.
 
Antycypując dalsze wywody należy podkreślić, iż każda sprawa jest inna i będzie miała szczególne okoliczności faktyczne. Każdorazowo sąd będzie musiał zbadać jakie są prawdziwe ( a nie tylko podnoszone przez stronę) powody odmowy zgody na rozwód. Paleta możliwości jest bardzo szeroka – poczucie krzywdy, względy religijne, chęć udaremnienia powodowi zalegalizowania nowego związku, potrzeba odegrania się na małżonku, poczucie zagrożenia w dotychczasowej sferze bytowej, a może po prostu fakt, iż pozwana w dalszym ciągu darzy małżonka uczuciem … Jest to oczywiście jedynie egzemplifikacja, albowiem powodów może być znacznie więcej.
 
Sąd prowadzący sprawę o rozwód będzie badał, czy odmowa zgody na rozwód jest w danym przypadku sprzeczna z zasadami współżycia społecznego – z zastrzeżeniem, iż to na małżonku winnym będzie spoczywał ciężar udowodnienia omawianej sprzeczności.  I co istotne – nie można opierać się na domysłach lub hipotezach – jeśli powód twierdzi, iż odmowa zgody małżonka niewinnego jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, to musi to udowodnić. Zgodnie bowiem z obowiązującą linią orzecznictwa – odmowa wyrażenia zgody na rozwód przez małżonka niewinnego rozkładu pożycia korzysta z domniemania zgodności z zasadami współżycia społecznego; domniemanie to może być obalone tylko przez udowodnienia konkretnych okoliczności świadczących o tym, że jest inaczej (wyrok SN z 26.10.2000 r; CKN 956/99 OSP 2003, z. 3, poz.35).
 
Reasumując, nie można z automatu kierować się domniemaniem, że odmowa na rozwód płynie z pobudek moralnie ujemnych. Sądy przyjmują przeciwnie, domniemanie prawne przemawia za uznaniem, iż ten, kto korzysta ze swego prawa, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego – a małżonek niewinny ma prawo nie zgadzać się na rozwód. Dopiero istnienie szczególnych okoliczności i dowodów może domniemanie to obalić i pozwolić na zakwalifikowanie określonego zachowania jako nadużycia prawa, które wówczas nie zasługuje na poparcie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przez sąd w konkretnej sprawie.

 

Brak zgody na rozwód ze względów religijnych

Co się dzieje w sytuacji gdy – hipotetycznie  – mąż zdradził żonę i się do tego przyznał? Następnie wniósł do sądu pozew z żądaniem rozwiązania małżeństwa ze swojej wyłącznej winy. Żona jednak nie wyraża zgody na rozwód podnosząc, iż jest osobą głęboko wierzącą i nie uznaje rozwodów. Czy w takiej sytuacji jej odmowa może być uznana przez Sąd za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, a tym samym, czy Sąd orzeknie rozwód?
Na powyższe pytanie próżno szukać odpowiedzi w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Niemniej jednak kwestia ta została niejednokrotnie poruszana w doktrynie oraz orzecznictwie.
 
Po pierwsze, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1997 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II CKN 292/97: „(…) nie można podzielić stanowiska wyrażonego przez Sąd Apelacyjny, że motywy moralne i religijne odmowy zgody na rozwód są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Podobnie jeżeli chodzi o motyw obawy co do utraty możliwości podjęcia pracy katechety. Wymienione przez pozwaną przyczyny odmowy zgody na rozwód w żadnym razie nie są naganne. Argumenty Sądu Apelacyjnego, że osoba wierząca i rozwiedziona bez swej winy, nie jest dyskryminowana w wykonywaniu praktyk religijnych oraz, że przyszłe wykonywanie zawodu katechety przez pozwaną jest hipotetyczne i niepewne nie uzasadniają uznania stanowiska pozwanej za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (…)”.
 
Podobne  stanowisko zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wydanym dnia 16 czerwca 1999 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 290/99: „odmowa małżonka zgody na rozwód ze względów religijnych nie może być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego (art. 56 § 3 k.r.o.)”.
 
Niezależnie od powyższego należy mieć na uwadze, iż  – jak już podnosiliśmy powyżej – każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie … i nie działają tu żadne stałe mechanizmy. W procesie decyzyjnym sąd zawsze zobligowany jest do oceny odmowy zgody na rozwód przez małżonka niewinnego rozkładu pożycia w okolicznościach konkretnego stanu faktycznego.
 
Powyższy artykuł stanowi jedynie zarys problematyki. W każdej sprawie mierzymy się przecież z innymi okolicznościami faktycznymi. Jeśli potrzebujesz porady w  sprawie o zbliżonej problematyce – serdecznie zapraszamy do naszej Kancelarii w Katowicach (kliknij, aby przejść na podstroną rozwody Katowice).
Wysłuchamy Twojej historii, przeanalizujemy sytuację, w której się aktualnie znajdujesz, zbadamy wszelkie okoliczności sprawy –  tak by zaproponować kompleksowy plan działania i wypracować dla Ciebie najlepsze z możliwych rozwiązań.